Blog
Zawód aktor
Paweł Łęski
10 obserwujących 500 notek 177608 odsłon
Paweł Łęski, 13 maja 2017 r.

Na drodze do raju

343 1 0 A A A
Sur la route du paradis
Policja przeszukuje szkołę w celu odnalezienia  dzieci nielegalnych emigrantów. Ukryty w szafie bezbronny malec . Strach jest silniejszy niż poczucie wstydu. Zaciska usta by oddech był niesłyszalny. Prawie się dusi. Fizjologia jest  silniejsza. Mokra plama na spodenkach chłopca. Strużka znajduje swoje ujście pod drzwiami szafy. W końcu mocz popłynie wzdłuż butów funkcjonariusza. To  dziecięce przerażenie małej ofiary! Rozpaczliwa jasność spojrzenia  jego ciemnych oczu. Kontakt z obcym państwem staje się tragicznym wyzwaniem.
W tle pamiętne akcje likwidacji cygańskich obozowisk prowadzone od czasu objęcia władzy przez socjalistyczny rząd francuski. Argumenty o zagrożeniu sanitarnym. Obecności uciążliwych mieszkańców w bliskości Paryża. Ofiarami są dzieci. Marsylia: podburzony tłum dokonuje zniszczenia a następnie spalenia obozowiska.
Federalny Urząd Statystyczny poinformował, że w roku 2011 niemieckie Urzędy do spraw Młodzieży, tzw. Jugendamty odebrały rodzinom rekordową liczbę (38 500) nieletnich. Szczególnie narażeni byli cudzoziemcy. Podstawą  często  używanie w domu innego języka niż niemiecki. I znów ofiarami państwa są dzieci. Gdy w grę może wchodzić  niebezpieczeństwo krytyki polityki narodowościowej państwa , gdy na piedestale medialnej wrażliwości wyżej stawiane są cierpienia zwierząt niż człowieka, dziennikarze nie zajmują się tragedią małych emigrantów. Te pytania, do naszego europejskiego społeczeństwa, wykluczane i marginalizowane,  muszą wracać tylnymi drzwiami w kinematografii.
Beznadziejność naszych czasów. Każdego dnia mężczyźni, kobiety, dzieci, opuszczają swoje kraje w nadziei znalezienia lepszego życia. Na obczyźnie rosną liczby opuszczonych lub porzuconych dzieci. Konieczność historyczna? Co może pchnąć matkę do takiego desperackiego aktu? Jaka jest psychologiczna motywacja?  Na te pytania, przedstawiając je w szacie konkretnych zdarzeń, stara się odpowiedzieć francuski film „W Drodze do Raju”.
Obraz odsłania się stopniowo. Leila i jej dwoje dzieci, Sarah i Bilal, opuścili Maroko  by początkowo osiedlić się we Francji. Matka chce zaoferować swoim maluchom lepszy los. Żyją w obozie cygańskim, małej iluzorycznej ojczyźnie, w nadziei, że w przyszłości połączą się z mężem i ojcem,  nielegalnym emigrantem w W.Brytanii. Gdy wreszcie Leila zdobywa niezbędne fundusze by do niego dołączyć pętla się zaciska. Następstwem kontaktu z reprezentantem państwa, wezwanym do chorego dziecka lekarzem staje się likwidacja nielegalnego obozowiska i seria tragicznych wydarzeń.  Dzieci nie rozumieją dlaczego dopiero utrata matki pozwoli im na uzyskanie pełni praw.
Film U. Beniamin „ W Drodze do Raju”  zasłużenie zdobył pierwszą nagrodę  na Festiwalu w Kordobie w kategorii najlepszego arabskojęzycznego filmu. Bez popadania w tani sentymentalizm, bez narzucania widzowi jakiejkolwiek ideologii, niczym reporterski zapis, gdzie humor miesza się z powagą, opowiada historię oddzielenia matki od dzieci. To rzadkie, żeby taką historię pełną niepokoju oglądać z  pozytywnymi emocjami. Publiczność podąża wraz z bohaterami za każdą kradzioną chwilą szczęścia. Wyczuwalna radość z czegoś tak przyziemnego jak jazda rowerem, gorący posiłek, którego zapachem możemy narozkoszować się do woli. Kiedy oni się śmieją, to my wraz z nimi.
 Reżyserka filmu, sama aktorka, poświęciła większość  przygotowań do filmu na poszukiwanie właściwych odtwórców ról głównych bohaterów. Efekt  zdumiewający.  Działania bohaterów  dają wrażenie dokumentu. Imponujące role Sanna Marouk, Yanis Siraj, czy dwójki dzieci. Sceny jak w realizacjach „camera cachee”,  wydobywane mikro reakcje. Intencją autorki staje się nie żarliwy idealizm a odkrycie we wzajemnych relacjach, trudnego do zdefiniowania, czegoś kameralnego, co przekształca się we wtórną płaszczyznę narracji.
W sferze scenografii choć świat odnoszący się do slumsów jest szary, wyprany z kolorów nie musi być jednak brudny i jednostajny. Przeciwnie, zdjęcia wyrafinowane i budowane na zasadzie kontrastu: przed domem z kartonu stoi najnowszy model mercedesa, w pomieszczeniach wzbudzający pożądanie sprzęt AGD, olbrzymi ekran telewizora plazmowego. Bo bohaterowie mimo swojej biedy chcą cieszyć się dobrodziejstwami konsumpcji, stają się jej niewolnikami, bożka zadowolenia, jak większość ludzi ubogich.    
Obraz znalazł się wśród pięciu nominowanych produkcji, w kategorii najlepszej fabuły na Festiwalu Filmów Kina Niezależnego „Grand Off”.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Dziękuję, mlodzi Niemcy wychowani na swojej nowej kinematografii nie widzą belki we własnym...
  • Dziękuję, oczywiście w pelni się zgadzam, ale kaci rozliczający ofiary, mentorzy moralni? To...
  • 11 mln które "wyparowało" z terytorium RP a Pan mówi o kolaboracji, nie zwracając uwagi na...

Tagi

Tematy w dziale Kultura